Muzycznie i filmowo, czyli coś na sobotę

Double Oscar winner for Best Foreign Film and Best

Mijający tydzień przyniósł nam trochę zaskakujących, miłych, a może też nieco mniej, wiadomości. Interpol na Open’erze, a więc po raz kolejny na festiwalu. Nowojorczycy jeszcze nie przyjechali do nas na żaden klubowy koncert co wiąże się z moim ogromnym niezadowoleniem posyłanym w kierunku… organizatorów? Bo zespół tu raczej nie ma nic do rzeczy. No trudno. Liczę tylko na to, że w końcu komuś się coś odmieni i będę mogła się nimi cieszyć gdzieś w Warszawie, lub w Poznaniu (o tak!). Tymczasem czekamy na pierwszy singiel, mam nadzieję, że już niedługo usłyszymy nowe nuty od Interpolu!

A na dziś mam dla Was bardzo przyjemne dźwięki, od Tame Impala:

Jeśli ktoś miałby ochotę na innego rodzaju rozrywkę, to proszę zobaczcie „Życie jest piękne”, bo toż to naprawdę przepiękny film jest! Z Roberto Benignim, który tak się cieszył po zdobyciu Oscara w kategorii „najlepszy aktor” za rolę w tymże obrazie ->

Miłego dnia!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>